EP 2017

by SacramentoPinto

/
  • Streaming + Download

    Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.

      10 PLN  or more

     

1.
03:47
2.
3.
4.
5.
6.

credits

released May 30, 2017

tags

license

all rights reserved

about

SacramentoPinto Kołbiel, Poland

contact / help

Contact SacramentoPinto

Streaming and
Download help

Redeem code

Track Name: Sen
1
gdy sen zamknął moje oczy
nie przestałem w myślach kroczyć
w głąb twych uczuć nieustannych
neutralnie tak zachłannych

słysząc serca twego bicie
wiem, że żyje wiem że jestem
pod poduszkę chowam skrycie
to, że jesteś mym królestwem

ref
powtórzymy to co wczoraj było
nie bójmy się, że może się nie udać
powtórzymy to co się zdarzyło
to się jeszcze nie skończyło

2
gdy niedługo mnie nie będzie
gdy założę swoje skrzydła
nie tkwij próżno w ludzkim błędzie
twierdząc że to boskie sidła

wspomnij chwile te najlepsze
kiedy cisza jest radością
popatrz w górę tam wysoko
nie żegnając się z miłością
Track Name: Co się stanie
Co się stanie

Co się stanie gdy ktoś taki jak ty
spotka kogoś takiego jak ja?
A co gdy się nigdy nie spotkamy?
A co gdy się nigdy nie spotkamy?

Co się stanie gdy ktoś taki jak ja
minie z dala kogoś takiego jak ty?
A co gdy się z tobą takim zderzy?
A co gdy się z tobą takim zderzy?

Co się stanie gdy ktoś taki jak ja
czas zatrzyma dla kogoś takiego jak ty?
A co gdy nagle on przyspieszy?
A co gdy nagle on przyspieszy?

Co się stanie gdy ktoś taki jak my
zacznie spadać nagle w ciemność?
A co gdy gwiazd się chwyci mocno?
Może nic a może coś wielkiego.

ref:
Żal nam będzie tych paru wersów odrzuconych,
Które ktoś kiedyś spisał, by nie były zapomniane.
Żal nam będzie tych kilku słów gdzieś porzuconych,
Które miast krzyczeć nigdy nie będą nawet wyszeptane.

Co się stanie gdy ktoś taki jak ja
będzie odpowiedzią na wszystko?
A ty każdym zadanym pytaniem?
A ty każdym zadanym pytaniem?

Co się stanie gdy ktoś taki jak ty
kiedyś w końcu do mnie przyjdzie
myśląc, że ja ciągle czekam?
Może nic a może coś wielkiego.

Żal nam będzie tych paru wersów odrzuconych,
co kamieniem są u szyi przywiązanym.
Żal nam będzie tych kilku słów gdzieś porzuconych,
niewidocznym znakiem, gdzieś dawno zapisanym.

Żal nam będzie tych paru wersów odrzuconych,
które ktoś kiedyś spisał, by nie były zapomniane.

Żal nam będzie tych kilku słów gdzieś porzuconych,
które miast krzyczeć nigdy nie będą nawet wyszeptane.
Track Name: Pytam i wyzywam
Pytam i wyzywam
1
sprawiedliwie chcesz podzielić
chcesz podzielić wszechświat w pół
szybko kopiąc, przy tym szybko
pod nogami spory dół
2
gdzie wytyczysz tę granicę
którą przejdzie wielki król
gdy zabronisz na sztandarach
krwią napisać ziemi sól

ref
nie potrzeba manny z nieba
przecież cudów mamy w bród
choć następny każdy piękny
zmienia jeszcze bardziej w lód

3
jak zawrócisz obojętność
kiedy w księgach pełno jej
wiatr i słońce nie pomogą
chętnych czytać coraz mniej
Track Name: Nocny transfer
Nocny transfer
1.
Lecą samoloty lecą słychać ich silniki
lecz nie dolecą bo ja tak chcę - tak chcę
Jadą czołgi jadą gąsienice trzeszczą
lecz nie dojadą bo ja tak chcę - tak chcę

Słysze słowa słyszę polityczne, ważne, śliczne
lecz one nic nie znaczą bo ja tak chcę - tak chcę
Czuję zapach czuję, milionów……….
lecz nie sprzedam się bo ja tak chcę - tak chcę

ref
Zatrzymam tę machinę
chociaż wiem że zginę - że zginę
Zatrzymam tę machinę
nim zginę, nim zginę, nim zginę